bio

Ide przed Siebie droga którą obrałem w 1997 roku. Cały czas odkrywam nowe sposoby wizualizacji uczuć. Robie to co lubie i robie to z pasji, nie licząc na profity, mając jednocześnie świadomość swojej słabości. Posiadając setki wizji oraz koncepcji budowanych w głowie, niestety wciąż brakujem Mi wiedzy, techniki, czasu, kreatywności. Zdarza się czasem chwila przełamania w ktorej mógłbym zacząć coś tworzyć, najczęściej wtedy brakuje mi siły i ochoty. Najzwyczajniej wole się ponudzić. Wole wyjść z mieszkania. Spacerem przejść po ulicach Mojego miasta na których są setki wspomnień. Każdy metr takiego spaceru wywołuje retrospekcję archiwalnych obrazów zapisanych na twardym dysku Mojego mózgu. Odwiedzam zakamarki dawno przez nikogo nie odwiedzane. Zakamarki czasem jeszcze przez nikogo nie odkryte. Przemykam się ulicami Mojego miasta mijając ludzi i będąc pomiędzy nimi anonimowym cieniem, chwilą, mglistym wspomnieniem. Szedłem dzisiaj obok Ciebie ulicą. Unioslem wzrok, spojrzalem ci prosto w oczy. Pamiętasz?